|
Powstanie naszego Klubu w marcu 1996 wzbudziło wiele emocji i niedowierzania . Wydawało się niedorzeczne, że w miejsce ogólnopolskiej organizacji może powstać regionalne stowarzyszenie skupiające hodowców z terenu Pomorza Środkowego. Jednak było miejsce na jednostkę małą, prężną , nie posiadającą przerostu administracji, a skupiająca w sobie jednocześnie wszystkie szczeble władzy. Zarząd Klubu zajmuje się wszystkim począwszy od organizacji lotów z kraju i zagranicy , zaopatrzeniu hodowców w obrączki rodowe, czy kontrolne, a skończywszy na budowie nowoczesnych kabin ekspresowych do przewozu gołębi. Zaczynaliśmy naszą działalność z grupą 70-ciu hodowców w dniu 10-tego marca 1996 r. Wtedy to tak naprawdę wszyscy poszliśmy w wielką niewiadomą . Jednak już po pierwszy sezonie lotowym wiedzieliśmy, że decyzja była słuszna. Wielu hodowców w kraju chciałoby pójść naszą drogą, jednak, tak naprawdę brak jest ludzi zdeterminowanych, którzy nie patrząc za siebie potrafią stworzyć nową jakość. Na założycieli Niezależnego Stowarzyszenia nie patrząc na Ustawę o Stowarzyszeniach nałożone zostały sankcję ,chociaż już nie byliśmy członkami poprzedniej organizacji. Trochę to śmieszne , ale takie działania przypomniały mi wczesne lata 50-te. Ale to są zaszłości , które bolącym piętnem pozostaną zawsze w naszej pamięci. Działania takie nauczyły nas jednego , że przyjaciół należy dobierać staranniej. Ludzie , którzy mają naturę awanturników nie potrafią się u nas znaleźć, odchodzą szukając problemów gdzie indziej. Przyjmujemy hodowców do naszego stowarzyszenia nie pytając skąd przychodzą, jednak podstawowym kryterium którym musi sprostać to uczciwość i lojalność wobec kolegów i stowarzyszenia. Być może w dzisiejszym świecie to anachronizmy, jednak w naszej organizacji są to wartości nadrzędne. Zarówno hodowcy ambitni, zaawansowani w hodowli jak i początkujący znajdą tu dla siebie miejsce. Trzon Klubu stanowią hodowcy z długoletnim stażem jednak są i tacy, którzy zaczynają dopiero swoją przygodę z gołębiami. Dla nich też mamy skierowanych wiele ciekawych ofert , które pozwalają im się wyżyć. Skupiamy w tej chwili ponad 200-tu członków. O rozwoje Klubu niech świadczy, nie tylko wzrost liczby członków, ale też i liczba wkładanych gołębi. W pierwszym roku działalności wynosiła ona zaledwie 600 szt. gołębi starych średnio na lot. Przez kolejne lata ta liczba dynamicznie rosła. W roku 2005 przekroczyliśmy liczbę 80.000 szt. wkładanych gołębi przez loty .Co dało średnią wkładania na hodowcę 400-tu szt. gołębi. Największe środki finansowe inwestujemy w nowoczesny transport bo jest on podstawą naszego funkcjonowania. W roku 2000 zbudowaliśmy pierwszą kabinę nabudowaną na lawecie na 3500 szt. gołębi . W roku 2001 zbudowaliśmy drugą kabinę nakładaną na samochód na 2100 szt. gołębi. W roku 2002 kupiliśmy samochód VW z Niemiec, nabudowaliśmy na nim kabinę. W roku 2002 zbudowaliśmy kabinę na 1200 szt. gołębi .W roku 2005 oddaliśmy do użytku kabinę na własnym samochodzie na 3.600 szt. gołębi W sumie nasz transport jest w stanie jednorazowo pomieścić 10.500 szt gołębi. Budujemy z najlepszych materiałów tj. sklejki wodoodpornej, lekkiej stali konstrukcyjnej, styropianu. Jak zatem widać Klub dysponuje nowym i nowoczesnym transportem, który może zadowolić najwybredniejszego. A najdziwniejsze jest to, że żaden z naszych członków na ten cel nie przeznaczył, żadnych dodatkowych opłata poza ogólnie obowiązującymi. Każdy rozsądny zada zatem pytanie. Ile musi kosztować członkostwo w takim Klubie?. Opłata lotowa to wydatek 70-ciu zł, składka członkowska 35 zł. Obrączka kosztuje u nas 1,2 zł. Dla nowowstępujących mamy bonusy i zniżki .Każdy hodowca wkładając do kosza gołębia opłaca dodatkowo 0.50 zł , bez względu na długość lotu za jedna szt. Przykładowo kładzie 20 szt. gołębi płaci 10 zł .Hodowca nie uczestniczący w locie nie wnosi opłaty koszowej. Hodowca przed lotami typuje drużynę 50 szt. gołębi. Jeżeli posiada tych gołębi więcej typuje kolejne drużyny. Za zgłoszenie drużyn nie wnosi żadnej opłaty. Punkty zdobywa pierwsza piątka z danej drużyny hodowcy. Jak zatem widać opłaty nie są wygórowane, pozwalają na członkostwo w Klubie praktycznie każdemu. Wypłacamy w postaci nagród finansowych dla hodowców osiągających najlepsze wyniki lotowe około 10.000 zł . Na nagrody rzeczowe przeznaczamy 170 worków karmy lotowej. Wśród hodowców bez względu na ilość włożonych gołębi w sezonie, przeznaczyliśmy na zakończenie sezonu 2005 cenne nagrody rzeczowe w tym Taurisa , kolorowy telewizor 28 cali i rower górski. Jedynym warunkiem , który upoważniał do losowań to rozliczenie się z kasą Klubu. Organizujemy wystawy gołębi. na których wyróżniamy gołębi z najlepszymi wynikami. Wstęp na nią jest zawsze wolny. Zapraszamy na nasze zebrania przedstawicieli władz miasta, powiatu czy gminy. Jak zatem widać potrafimy wyróżnić najlepszych, a przy tym jeszcze się bawić. W dzisiejszych czasach dyplom to trochę za mało. Hodowcy oczekują czegoś więcej. My im to potrafimy dać. Prawdą jest, że nie operujemy tytułami Mistrzów Polski. Nam wystarcza mistrzostwo Klubu , a jak je ciężko zdobyć potrafią powiedzieć tylko zainteresowani. Przychodzą do nas koledzy z zewnątrz. Wstępując w nasze szeregi obiecują sobie od razu Mistrzostwo Klubu. Jednak często spotyka ich zawód. Muszą się jeszcze trochę poduczyć. U nas tytułu nikt nie oddaje za darmo. Biuletyn ,,Dobry Lot,, umożliwia nam rywalizację w mistrzostwie ,,Chrzanów Open ,, , czyli dla chętnych mamy możliwość szerszej rywalizacji na arenie ogólnopolskiej. W naszych gołębnikach posiadamy TAURISY, Tipesy, czy Brikony. Jako pierwsi wprowadziliśmy elektronikę na Pomorzu Środkowym na taką skalę. Oprzyrządowanie systemów jest własnością Klubu nie ma zatem targów w przypadku czyjegoś odejścia z Klubu. Zatem jeżeli istnieją ludzie, którzy chcą nas postrzegać jako siedlisko ciemnogrodu muszą bardzo dogłębnie zreflektować swoje poglądy. Tak naprawdę to hodowcy w Polsce nie dzielą się na tych lepszych z P.Z.H..G.P. i gorszych z Klubów. Podział leży gdzie indziej !.
Klub nie jest zamknięty dla kolegów z P.Z.H.G.P. Dlatego też chcemy podziękować kolegom , którzy z nami współpracują, a zwłaszcza tym, którzy potwierdzają nam odloty naszych gołębi zarówno w kraju jak i zagranicą. Co roku organizujemy otwarte mistrzostwo gołębi młodych biorą w nim udział nie tylko członkowie klubu lecz i członkowie P.Z.H.G.P.W zeszłym roku w puli nagród było ponad 5.000zł.
Wzorem roku ubiegłego rozegraliśmy ciekawe współzawodnictwo ,,DERBY,, , kontynuujemy je szósty rok jest w nim do wygrania wiele nagród rzeczowych i pucharów. Hodowca miał możliwość zakupienia limitowanej serii 10-ciu oznaczonych obrączek. Staramy się co roku wprowadzać ciekawe współzawodnictwa. To co się sprawdza pozostawiamy na stałe. Każdy rok bez inwestycji jest dla nas stracony. Nam nikt nie daje nic za darmo. Na wszystko musimy zapracować. Działamy w małym mieście zagrożonym strukturalnym bezrobociem, a po mimo to staramy się rozwijać. Nie narzekamy na niedobór członków, czy niedobory finansowe. Nasze współzawodnictwo oparte jest na wyznaczonych przed lotami zespołach lotowych. Zarówno w lotach gołębi starych i młodych wynosi on 50 szt. Hodowca może walczyć nieograniczoną liczbą zespołów, które ze sobą wzajemnie rywalizują seriami składającymi się z 5-ciu gołębi. Wielu hodowców w kraju zadaje sobie pytanie ?. Po co tworzyć takie Kluby jak nasz, skoro istnieje organizacja ogólnopolska. Zapominają jednak o tym co zmieniło Polskę – 3x S: samodzielni, samorządni, samofinansujący się. Za nami idą już inni :
ś Swoją działalność zarówno w Sądzie Rejestrowym jak i Gospodarczym zarejestrował ;
Klubu Hodowców w Starogardzie Gdańskim
Klub Hodowców w Białobrzegach
Klub Hodowców w Żyrardowie
Samodzielne Kluby są na pewno alternatywą na arogancję i pychę. Potrafią czasami rozwiązać wiele spraw i rozładować wiele napięć i nienawiści. Pozwalają na realizację swoich pasji w oparciu o zasadę, że gołąb jest celem, a nie środkiem w realizacji swoich zainteresowań. Niech hodowca ma możliwość wyboru do jakiego chce przynależeć stowarzyszenia. Wiele się w Polsce zmieniło na dobre i złe. Ludzie są wszędzie tacy sami. Chcieli by się realizować w tym sporcie w sposób trwały i przewidywalny. Klub daje takie możliwości, gdyż w myśl prawa jest małą firmą, a jego ciągłość gwarantuje Ustawa o Stowarzyszeniach
Wszystkiego dobrego życzy Prezes Stowarzyszenia
Krzysztof Tarczewski
|